07.08.2009

Wiara na kółkach, czyli Ecclesia peregrinans.

W opisie fotografii zamieszczonej w numerze "National Geographic" z października 1923 roku można przeczytać: "Kaplica podróżna ('traveling chapel') wielebnego Branforda Clarke'a z Brooklynu została wyposażona w witraże, organy, na których gra jego żona oraz składaną wieżyczkę, by automobil mieścił się w garażu".

Zdaje się, że wielebny Branford był pastorem episkopalnym. Katolicy wówczas gustowali raczej w kaplicach instalowanych w wagonach kolejowych, których najwięcej służyło w latach 1890-1930. Odizolowane katolickie społeczności i wierni przenoszący się z miejsca na miejsce w ślad za zatrudniającymi ich firmami (górnicy, poszukiwacze złota, budowlańcy itd.) korzystali z kilkudziesięciu takich "kościołów na kółkach".


---*---

Dziękuję Don Mateo za inspirację do dzisiejszego posta.

______________________________
ilustracje: 'Traveling chapel' wielebnego Clarke'a (NG X/1923); widokówki przedstawiające 'Chapel Car St Anthony'; fotografia z widokiem wnętrza odrestaurowanej kaplicy św. Pawła, obecnie będącej w rękach prywatnych i wykorzystywanej podczas ceremonii ślubnych.