20.01.2010

Sir Humphrey Appleby - mistrz eufemizmu.

Oto kolejny fragment mojej ulubionej brytyjskiej komedii. Tym razem rzecz dzieje się w gabinecie premiera Jima Hackera (P.Eddington), którego Sir Humphrey Appleby informuje, że ten, podczas interpelacji w Izbie Gmin, nieco - jak mówią polscy politycy - minął się z prawdą.